Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi skorzan z miasteczka Gowarzewo. Mam przejechane 12371.09 kilometrów w tym 1445.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 19.39 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

button stats bikestats.pl

button stats bikestats.pl

button stats bikestats.pl

button stats bikestats.pl

button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy skorzan.bikestats.pl
Dane wyjazdu:
43.53 km 10.00 km teren
01:57 h 22.32 km/h:
Maks. pr.:42.90 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Deszczowo

Piątek, 20 maja 2011 · dodano: 24.05.2011 | Komentarze 0

Wieczorkiem chwile wyrywam się na rower jadę w kierunku Poznania ojj ciemne chmury ale myślę pozytywnie, że może ominie nie będzie tak źle, okazało się, że natrafiłem na deszczyk i burzę, deszcz padał i padał więc nie było opcji aby przeczekać tylko wracać do domu, i tak od samego Poznania w deszczu powrót. Przemoczony tyłek i w ogóle, ale i tak nie było źle ;)
W drodze powrotnej natrafiam na rozbity samochód, użyczyłem również telefonu, okazało się, że gość uderzył w sarnę.. szkoda zwierzątka i samochodu...
Kategoria 0-50km


Dane wyjazdu:
42.17 km 10.00 km teren
01:57 h 21.63 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Do Kórnika

Niedziela, 15 maja 2011 · dodano: 15.05.2011 | Komentarze 2

Popołudniu po obiadku, wraz ze szwagrem Markiem wybraliśmy się do Kórnika. Początkowo mieliśmy dotrzeć do ścieżki zdrowia w Kórniku, okazało się, że się pogubiliśmy, słabo oznakowane, w ogóle wycinka drzew i straszny bałagan nie wiadomo gdzie jaka ścieżka prowadzi, trochę się pogubiliśmy i wyjechaliśmy w Bninie. Dalej powrót wzdłuż jeziora w Kórniku, tam chwila przerwy i dalej w drogę, jeszcze zahaczyliśmy o zamek, a potem już do domu. Pogoda taka sobie.




Nad jeziorem w Kórniku

Zamek w Kórniku
Kategoria 0-50km


Dane wyjazdu:
62.36 km 20.00 km teren
02:54 h 21.50 km/h:
Maks. pr.:44.52 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Poznań okolice

Sobota, 14 maja 2011 · dodano: 15.05.2011 | Komentarze 0

W kierunku Poznania przez Tulce,Szczepankowo, udałem się na malte później Cytadele, Sołacz zlokalizowałem również gdzie mieści się w Pozaniu tzw. Rozbrat. Pokręciłem jeszcze tu i tam później przez malte, Kobylepole, Garby, Tulce do domu.
Kategoria 50-200km


Dane wyjazdu:
23.14 km 0.00 km teren
00:57 h 24.36 km/h:
Maks. pr.:37.45 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Pętelka po okolicy

Piątek, 13 maja 2011 · dodano: 15.05.2011 | Komentarze 0

Kilka km wieczorkiem Dom-Tulce-Garby-Zalasewo-Swarzędz-Dom i jeszcze do siostry w odwiedziny ;)
Kategoria 0-50km


Dane wyjazdu:
27.97 km 2.00 km teren
01:10 h 23.97 km/h:
Maks. pr.:37.45 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Do znajomego

Środa, 11 maja 2011 · dodano: 12.05.2011 | Komentarze 0

Krótka trasa akurat na wieczór do znajomego.
Dom-Kleszczewo-Krerowo-Markowice-Krerowo-Kleszczewo-Dom
Kategoria 0-50km


Dane wyjazdu:
63.63 km 0.00 km teren
02:44 h 23.28 km/h:
Maks. pr.:48.72 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Wieczorne kręcenie

Wtorek, 10 maja 2011 · dodano: 12.05.2011 | Komentarze 0

Tak jakoś po 20 ruszyłem jeszcze aby pokręcić, jadąc przez Tulce skręciłem na Garby i dalej na malte, 3 okrążenia wokół wjazd jeszcze na miasto i katowicką na chate, troszkę ciemno na powrocie, w gorszych warunkach człowiek sobie radził ;)
Dziś licznik na Kubusiu pokazał 1003km ;) jak narazie jestem zadowolony ze sprzętu ;)
Kategoria 50-200km


Dane wyjazdu:
63.89 km 20.00 km teren
03:15 h 19.66 km/h:
Maks. pr.:42.13 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Malta, Sołacz, Rusałka, Cytadela

Niedziela, 8 maja 2011 · dodano: 12.05.2011 | Komentarze 1

Troszkę tu i tam, generalnie piękna pogoda :)
Kategoria 50-200km


Dane wyjazdu:
56.22 km 20.00 km teren
02:51 h 19.73 km/h:
Maks. pr.:42.90 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Poznań okolice

Sobota, 7 maja 2011 · dodano: 12.05.2011 | Komentarze 0

Do Poznania już bardziej pewny po odczekaniu kolenego tygodnia, złamanemu palcu już nic nie powinno zaszkodzić, najbardziej denerwowały mnie wstrząsy na dziurach. Pokręciłem troszke na mieście, malcie, wzdłuż Warty między mostami.
Kategoria 50-200km


Dane wyjazdu:
47.85 km 0.00 km teren
02:20 h 20.51 km/h:
Maks. pr.:35.43 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Malta

Niedziela, 1 maja 2011 · dodano: 12.05.2011 | Komentarze 0

Wkońcu pozwoliłem sobie pokręcić na rowerze. Ze szyną jeszcze na palcu ale da się jakoś jechać. Trafiając na dziury czuć palec, trochę boli ale jest już dobrze :)
Kategoria 0-50km


Dane wyjazdu:
0.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Pech Pech Pech

Piątek, 15 kwietnia 2011 · dodano: 15.04.2011 | Komentarze 4

Pechowym dniem stał się dla mnie czwartek. Aktualnie mam przerwę w jakimkolwiek wysiłku fizycznym z powodu wypadku. Palec wskazujący prawej ręki jest w opłakanym stanie, kilka szwów plus pęknięcie, szczęście w nieszczęściu, jakbym miał rękę włożoną głębiej w maszynę mogło się skończyć utratą palców lub dłoni. Aktualnie przyzwyczajam się do życia z lewą ręką bo prawa musi się regenerować i boli ażeby cokolwiek zrobić. Jazdę autem opanowałem jedną ręką, klawiaturę też, została jeszcze nauka golenia :) Co najmniej na 2-3 tygodnie mogę wybić sobie jazdę rowerem z głowy ;/