Info
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2015, Marzec1 - 1
- 2015, Luty3 - 1
- 2015, Styczeń2 - 1
- 2014, Marzec18 - 1
- 2014, Luty4 - 0
- 2013, Grudzień1 - 2
- 2013, Maj14 - 1
- 2013, Kwiecień8 - 2
- 2013, Marzec7 - 1
- 2013, Luty8 - 3
- 2013, Styczeń1 - 0
- 2012, Grudzień4 - 1
- 2012, Październik1 - 1
- 2012, Wrzesień12 - 0
- 2012, Sierpień9 - 0
- 2012, Lipiec12 - 3
- 2012, Czerwiec14 - 7
- 2012, Maj18 - 4
- 2012, Kwiecień17 - 14
- 2012, Marzec11 - 3
- 2012, Luty6 - 11
- 2011, Wrzesień2 - 0
- 2011, Sierpień14 - 9
- 2011, Lipiec11 - 8
- 2011, Czerwiec13 - 7
- 2011, Maj18 - 14
- 2011, Kwiecień4 - 7
- 2011, Marzec13 - 16
- 2011, Luty5 - 3
- 2011, Styczeń2 - 0
- 2010, Listopad1 - 0
- 2010, Październik3 - 0
- 2010, Wrzesień6 - 1
- 2010, Sierpień9 - 1
- 2010, Lipiec11 - 0
- 2010, Czerwiec24 - 0
- 2010, Maj9 - 2
- 2010, Kwiecień11 - 1
- 2010, Marzec2 - 0
Wpisy archiwalne w kategorii
Szlak Orlich Gniazd 2012
| Dystans całkowity: | 273.40 km (w terenie 100.00 km; 36.58%) |
| Czas w ruchu: | 17:35 |
| Średnia prędkość: | 15.55 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 60.80 km/h |
| Liczba aktywności: | 4 |
| Średnio na aktywność: | 68.35 km i 4h 23m |
| Więcej statystyk | |
Dane wyjazdu:
21.67 km
0.00 km teren
01:10 h
18.57 km/h:
Maks. pr.:31.79 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Cube Ltd Pro
Szlak Orlich Gniazd - Jura Krakowsko Częstochowska - powrót do domu
Wtorek, 1 maja 2012 · dodano: 06.05.2012 | Komentarze 1
Po przespanej nocy w Częstochowie rano udałem się do Sanktuarium.Do Poznania wracałem pociągiem przez Kutno, niestety z przesiadką, męczące jest to wchodzenie do wagonów z obciążonym rowerem. W pociągu poznałem sympatyczne osoby z którymi miło się rozmawiało. Powrót z dworca do domu okazał się deszczowy, troszkę mnie zmoczyło, ale było to już mi obojętne.

Sanktuarium w Częstochowie© skorzan

Sanktuarium Częstochowa© skorzan

Powrót z Częstochowy© skorzan
Kategoria 0-50km, Szlak Orlich Gniazd 2012
Dane wyjazdu:
103.11 km
50.00 km teren
06:55 h
14.91 km/h:
Maks. pr.:60.80 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Cube Ltd Pro
Szlak Orlich Gniazd - Jura Krakowsko Częstochowska -Dzień 2/2
Poniedziałek, 30 kwietnia 2012 · dodano: 06.05.2012 | Komentarze 0
Pobudka nieco późno jakoś po 7.30, chłopaki też już wstawali. Spakowaliśmy się po czym wspólnie zjedliśmy śniadanie, pogadaliśmy i w drogę. Wyruszyłem koło 9.00 słońce już nieźle dawało. Dziś głównym celem było dotrzeć do Częstochowy jak również zatrzymać się na dłużej na zamku w Ogrodzieńcu. Po drodze mijałem piękne krajobrazy. Droga prowadziła przez szutry, piaszczysty las i oczywiście asfalt. Dzień ten jak i poprzedni był również ciężki ze względu na upał. Na trasie przy sklepie zaczepił mnie jeden z dostawców, pogadaliśmy sobie gdyż kiedyś też twierdził, że kręcił kilometry na rowerze. Po dotarciu na zamek w Ogrodzieńcu zrobiłem dłuższy postój, najpierw obiadek, a później zwiedzanie. Zwiedzanie ruin zajęło mi sporo czasu, zamek był oblężony przez turystów. Przed wejściem sporo rowerków z sakwami, jak się okazało była to grupa rowerowa z Koszalina, z jedną panią zamieniłem kilka słów. Dojeżdżając do Częstochowy zboczyłem nieco z trasy, aby jak najszybciej się dostać zanim się zrobi ciemno. A więc jechałem już główną drogą z Olsztyna. Za Olsztynem ciężki odcinek gdyż z dwóch stron drogi unosił się smród spalonego lasu, koszulka na usta i szybko pędziłem, aby się nie struć. Po dojechaniu do Częstochowy organizm nieco wyczerpany, za słabo się odżywiałem choć myślałem, że wystarczająco. W samej Częstochowie zrobiłem kilka km zanim dojechałem na Jasną Górę. W okolicach szybko znalazłem pole namiotowe, dość długo czekałem przy recepcji, a byłem już spragniony kąpieli i kolacji. Decyzja była jednoznaczna, że nie ma sensu dalej jechać do Poznania w tym upale, więc telefon do Zbyszka który orientował się jak wrócić pociągiem, dzięki za pomoc raz jeszcze. Czekając przy recepcji okazało się, że zgubiłem swoją chustę oryginalnego buffa ;/ Na trasie w tym dniu spotkałem dość dużo sakwiarzy, pieszych turystów, najwięcej w okolicach zamku w Ogrodzieńcu. To tak w skrócie.Kilka fotek:

Czas wstawać© skorzan

Rowerki gotowe do dalszej podróży© skorzan

Pierwsze kilometry z górki© skorzan

Smoleń - ruiny zamku© skorzan

Rozjazd w Smoleniu© skorzan

Leśna piaskownica© skorzan

Leśnie ścieżki na szlaku© skorzan

Ogrodzieniec - Podzamcze już blisko© skorzan

Zamek Ogrodzieniec© skorzan

Zamek Ogrodzieniec z bliska© skorzan

Ogrodzieniec - ruiny od środka© skorzan

Ogrodzieniec - widok z zamku© skorzan

Ogrodzieniec - kolejny widok ruin od środka© skorzan

Ogrodzieniec - widok z baszty© skorzan

Ogrodzieniec - skałki© donniedarko

Jura Krakowsko Częstochowska krajobraz© skorzan

Kolejny widoczek© skorzan

Okiennik Wielki© skorzan

Długi podjazd, a zarazem widok robiący wrażenie na żywo© skorzan

Zamek w Mirowie© skorzan

Przemierzając szlak© skorzan

Złoty Potok - pałac Raczyńskich© skorzan

Zamek w Olsztynie© skorzan

Częstochowa droga prowadząca do sanktuarium© skorzan
Kategoria 50-200km, Szlak Orlich Gniazd 2012
Dane wyjazdu:
123.82 km
50.00 km teren
08:00 h
15.48 km/h:
Maks. pr.:57.65 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Cube Ltd Pro
Szlak Orlich Gniazd - Jura Krakowsko Częstochowska -Dzień 1/2
Niedziela, 29 kwietnia 2012 · dodano: 04.05.2012 | Komentarze 1
Do Krakowa dotarłem pociągiem późnym wieczorem. Od razu po wyjściu z dworca udałem się w kierunku starego miasta aby ujrzeć przepiękny rynek nocą. Na rynku mnóstwo osób, tym bardziej w sobotni wieczór. Przysłuchując się w tle słychać co najmniej dwa obce języki, dużo obcokrajowców. Zbliżała się godzina 1.00 trzeba było pomyśleć o noclegu. Usiadłem na ławeczce nad Wisła aby zlokalizować camping ,,smok” jaki znalazłem wcześniej w domu. Dojechałem bez problemu, brama otwarta przy bramie widać, że jest pomieszczenie dla jakiegoś stróża, ale nic wszędzie cicho. Nie chciało mi się czekać na kogokolwiek przy bramie czy szukać kogoś na terenie. Po prostu zdecydowałem się na nocleg na dziko. Tak aby przekimać i trochę odpocząć po męczącej podróży rozwinąłem karimatę i śpiwór, rower zapięty do drzewa, noc była dość ciepła. Obudziły mnie promienie słońca, oj już wtedy wiedziałem, że będzie mega gorąco. Na spokojnie spakowałem się i udałem na miasto, wszędzie spokój i cisza, gdzie niegdzie jakieś niedobitki po wieczornej imprezie. Objechałem sobie w spokoju stare miasto. Następnie udałem się na kopiec Kościuszki, sam wjazd robi wrażenie , już widać piękne widoki, a co dopiero z samej góry. Widząc jak podjeżdżam zaczepia mnie starszy pan i opowiada jak to kiedyś podróżował z sakwami. Na kopcu już jakiś autokar z turystami, wchodzę do góry przepięknie.. aż nie chce się schodzić. Zjazd z kopca super lecz kręty więc nie rozpędzam się do max. Już czas aby pomału jechać w stronę Szlaku Orlich Gniazd. A wiec jeszcze przejazd przez miasto, półgodziny postój leżąc na ławeczce przy Wiśle, gdzie przechodzi pełno turystów i miejscowych. Na rynku widać w pełni życie. No nic czas na mnie opuszczam Kraków i jadę w stronę Ojcowskiego Parku Narodowego. Trasę mam zamiar jechać na szlaku pieszym i rowerowym tak aby jak najwięcej zobaczyć, czasami szlaki się pokrywają. Już kilka km za Krakowem krajobraz robi wrażenie. Dojeżdżam do Ojcowskiego Parku Narodowego szlakiem rowerowym czarnym na mega singielkach. OPN robi na mnie wrażenie, skałki wapienne, drewniane domy, i różnorodny krajobraz, coś pięknego. Kieruje się w dalszą trasę szlaku orlich gniazd. Drogi na szlaku różne asfaltowe, szutrowe, leśne. Najgorsze odcinki leśne gdyż gdzieniegdzie piaskownica. W okolicach zamku w Rabsztynie zgubiłem szlak po czym spotykam pewnego bikera na porządnej maszynie firmy Giant. Pomaga mi odnaleźć szlak i razem przemierzamy jakieś 20km. Na koniec wymiana numerów telefonu, całkiem sympatyczny ten pan Tadek . Zbliża się już godzina 20.00, a więc czas na większe zakupy, bo nie wiadomo gdzie czeka mnie nocleg. Robi się ciemno jadę przed siebie już myślę o spaniu na dziko , a tu nagle widzę tabliczkę, że za 800 metrów są noclegi. Dojeżdżam, tu niespodzianka dwóch innych rowerzystów, no to pięknie. Rozbijam namiot, idę się wykąpać i dalej siedzimy przy piwku rozmawiając. Koledzy jadą od Częstochowy, więc wymieniamy się wrażeniami ze szlaku.Kilka zdjęć:

Kraków... nocleg na dziko© skorzan

Kilka minut po 6.00 w Krakowie - most Zwierzyniecki nad Wisłą© skorzan

Kraków, w tle kopiec Kościuszki© skorzan

Kraków - Widok z kopca Kościuszki na miasto© skorzan

Widok na krajobraz z kopca Kościuszki© skorzan

Kolejny widok z kopca Kościuszki© skorzan

Widok na Wawel© skorzan

Pomnik Smoka Wawelskiego© skorzan

Kraków rynek - kościół Mariacki© skorzan

Atrakcja dla turystów na rynku© skorzan

Raz z górki raz pod górkę ;)© skorzan

Typowe ukształtowanie terenu w tym rejonie© skorzan

Nietypowy dom tuż przy skale© skorzan

OPN - Brama Krakowska© skorzan

Ruiny zamku w Ojcowie© skorzan

Kapliczka na wodzie© skorzan

Uwaga na płazy© skorzan

Przemierzając Jurę© skorzan

Maczuga Herkulesa© skorzan

Zamek w Pieskowej Skale© skorzan

Zamek w Pieskowej Skale z innej strony© skorzan

Długi podjazd za Olkuszem© skorzan

W stronę zamku w Rabsztynie© skorzan

Ruiny zamku Rabsztyn© skorzan
Kategoria 50-200km, Szlak Orlich Gniazd 2012
Dane wyjazdu:
24.80 km
0.00 km teren
01:30 h
16.53 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Cube Ltd Pro
Szlak Orlich Gniazd - Jura Krakowsko Częstochowska - wyjazd
Sobota, 28 kwietnia 2012 · dodano: 04.05.2012 | Komentarze 0
Przejazd jeszcze w okolicach domu, aby sprawdzić czy nic nie ociera, sakwy itp, a później spokojne kręcenie na dworzec tak aby się nie ugotować i być świeżym przed długą podrożą pociągiem z Poznania do Krakowa, ponad 7 godzin. Kategoria 0-50km, Szlak Orlich Gniazd 2012
Dane wyjazdu:
0.00 km
0.00 km teren
h
km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Cube Ltd Pro
Przygotowania do wyprawy zakończone
Sobota, 28 kwietnia 2012 · dodano: 28.04.2012 | Komentarze 5
Na weekend majowy wybieram się pociągiem do Krakowa.Planuje objechać rowerem szlak Orlich Gniazd od Krakowa do Częstochowy, jak będą siły powrót z Częstochowy rowerem, a jak nie to pociągiem ;)
Wyjazd dziś o 14 ;) Pozdrower

Przygotowania do wyprawy zakończone ;)© skorzan
Kategoria Szlak Orlich Gniazd 2012

