Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi skorzan z miasteczka Gowarzewo. Mam przejechane 12371.09 kilometrów w tym 1445.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 19.39 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

button stats bikestats.pl

button stats bikestats.pl

button stats bikestats.pl

button stats bikestats.pl

button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy skorzan.bikestats.pl
Dane wyjazdu:
123.82 km 50.00 km teren
08:00 h 15.48 km/h:
Maks. pr.:57.65 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Szlak Orlich Gniazd - Jura Krakowsko Częstochowska -Dzień 1/2

Niedziela, 29 kwietnia 2012 · dodano: 04.05.2012 | Komentarze 1

Do Krakowa dotarłem pociągiem późnym wieczorem. Od razu po wyjściu z dworca udałem się w kierunku starego miasta aby ujrzeć przepiękny rynek nocą. Na rynku mnóstwo osób, tym bardziej w sobotni wieczór. Przysłuchując się w tle słychać co najmniej dwa obce języki, dużo obcokrajowców. Zbliżała się godzina 1.00 trzeba było pomyśleć o noclegu. Usiadłem na ławeczce nad Wisła aby zlokalizować camping ,,smok” jaki znalazłem wcześniej w domu. Dojechałem bez problemu, brama otwarta przy bramie widać, że jest pomieszczenie dla jakiegoś stróża, ale nic wszędzie cicho. Nie chciało mi się czekać na kogokolwiek przy bramie czy szukać kogoś na terenie. Po prostu zdecydowałem się na nocleg na dziko. Tak aby przekimać i trochę odpocząć po męczącej podróży rozwinąłem karimatę i śpiwór, rower zapięty do drzewa, noc była dość ciepła. Obudziły mnie promienie słońca, oj już wtedy wiedziałem, że będzie mega gorąco. Na spokojnie spakowałem się i udałem na miasto, wszędzie spokój i cisza, gdzie niegdzie jakieś niedobitki po wieczornej imprezie. Objechałem sobie w spokoju stare miasto. Następnie udałem się na kopiec Kościuszki, sam wjazd robi wrażenie , już widać piękne widoki, a co dopiero z samej góry. Widząc jak podjeżdżam zaczepia mnie starszy pan i opowiada jak to kiedyś podróżował z sakwami. Na kopcu już jakiś autokar z turystami, wchodzę do góry przepięknie.. aż nie chce się schodzić. Zjazd z kopca super lecz kręty więc nie rozpędzam się do max. Już czas aby pomału jechać w stronę Szlaku Orlich Gniazd. A wiec jeszcze przejazd przez miasto, półgodziny postój leżąc na ławeczce przy Wiśle, gdzie przechodzi pełno turystów i miejscowych. Na rynku widać w pełni życie. No nic czas na mnie opuszczam Kraków i jadę w stronę Ojcowskiego Parku Narodowego. Trasę mam zamiar jechać na szlaku pieszym i rowerowym tak aby jak najwięcej zobaczyć, czasami szlaki się pokrywają. Już kilka km za Krakowem krajobraz robi wrażenie. Dojeżdżam do Ojcowskiego Parku Narodowego szlakiem rowerowym czarnym na mega singielkach. OPN robi na mnie wrażenie, skałki wapienne, drewniane domy, i różnorodny krajobraz, coś pięknego. Kieruje się w dalszą trasę szlaku orlich gniazd. Drogi na szlaku różne asfaltowe, szutrowe, leśne. Najgorsze odcinki leśne gdyż gdzieniegdzie piaskownica. W okolicach zamku w Rabsztynie zgubiłem szlak po czym spotykam pewnego bikera na porządnej maszynie firmy Giant. Pomaga mi odnaleźć szlak i razem przemierzamy jakieś 20km. Na koniec wymiana numerów telefonu, całkiem sympatyczny ten pan Tadek . Zbliża się już godzina 20.00, a więc czas na większe zakupy, bo nie wiadomo gdzie czeka mnie nocleg. Robi się ciemno jadę przed siebie już myślę o spaniu na dziko , a tu nagle widzę tabliczkę, że za 800 metrów są noclegi. Dojeżdżam, tu niespodzianka dwóch innych rowerzystów, no to pięknie. Rozbijam namiot, idę się wykąpać i dalej siedzimy przy piwku rozmawiając. Koledzy jadą od Częstochowy, więc wymieniamy się wrażeniami ze szlaku.
Kilka zdjęć:
Kraków... nocleg na dziko © skorzan


Kilka minut po 6.00 w Krakowie - most Zwierzyniecki nad Wisłą © skorzan


Kraków, w tle kopiec Kościuszki © skorzan


Kraków - Widok z kopca Kościuszki na miasto © skorzan


Widok na krajobraz z kopca Kościuszki © skorzan


Kolejny widok z kopca Kościuszki © skorzan


Widok na Wawel © skorzan


Pomnik Smoka Wawelskiego © skorzan


Kraków rynek - kościół Mariacki © skorzan


Atrakcja dla turystów na rynku © skorzan


Raz z górki raz pod górkę ;) © skorzan


Typowe ukształtowanie terenu w tym rejonie © skorzan


Nietypowy dom tuż przy skale © skorzan


OPN - Brama Krakowska © skorzan


Ruiny zamku w Ojcowie © skorzan


Kapliczka na wodzie © skorzan


Uwaga na płazy © skorzan


Przemierzając Jurę © skorzan


Maczuga Herkulesa © skorzan


Zamek w Pieskowej Skale © skorzan


Zamek w Pieskowej Skale z innej strony © skorzan


Długi podjazd za Olkuszem © skorzan


W stronę zamku w Rabsztynie © skorzan


Ruiny zamku Rabsztyn © skorzan



Komentarze
kraszak
| 15:11 piątek, 4 maja 2012 | linkuj Super! Czekam na dalszą cześć ;D
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa ykows
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]