Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi skorzan z miasteczka Gowarzewo. Mam przejechane 12371.09 kilometrów w tym 1445.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 19.39 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

button stats bikestats.pl

button stats bikestats.pl

button stats bikestats.pl

button stats bikestats.pl

button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy skorzan.bikestats.pl
Wpisy archiwalne w miesiącu

Marzec, 2010

Dystans całkowity:78.80 km (w terenie 15.00 km; 19.04%)
Czas w ruchu:03:46
Średnia prędkość:20.92 km/h
Maksymalna prędkość:40.50 km/h
Liczba aktywności:2
Średnio na aktywność:39.40 km i 1h 53m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
54.91 km 15.00 km teren
02:45 h 19.97 km/h:
Maks. pr.:36.30 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Maxim

Na malte

Niedziela, 28 marca 2010 · dodano: 28.03.2010 | Komentarze 0

Po późnym zerwaniu z łóżka i zjedzeniu śniadania tak koło 12 ;) pomyślałem żeby wyskoczyć gdzieś na troszkę, wypadło na malte. Dawno nie byłem więc się tam udałem, a więc najpierw do Tulec i stamtąd przez las, potem wyjeżdżając z lasu przez Kobylepole w kierunku malty. Jedna rundka wokół malty, a potem w kierunku Swarzędza, po czym przez Jasin, Rabowice, Kleszczewo, Nagradowice, Komorniki do domu.
Kategoria 50-200km


Dane wyjazdu:
23.89 km 0.00 km teren
01:01 h 23.50 km/h:
Maks. pr.:40.50 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Maxim

Gowarzewo-Tulce-Komorniki-Krzyżowniki-Nagradowice-Kleszczewo-Trzek-Siekierki-Gowarzewo

Sobota, 27 marca 2010 · dodano: 27.03.2010 | Komentarze 0

To jest mój pierwszy wpis w blogu. Pierwsze kilometry na rowerze w tym roku rozpocząłem z dniem 21 marca ;) i tak łącznie od niedzieli do piątku zrobiłem 158km Cały tydzień jeździło się wyśmienicie bo pogoda była dość udana.

Sobota
Po spełnieniu wszystkich obowiązków postanowiłem zrobić parę kilometrów. Wyruszyłem o godzinie 18 i tak podążając w kierunku Tulec zahaczyłem jeszcze do sąsiadów zawożąc palmy no bo jutro niedziela palmowa, po półgodzinnej rozmowie podążyłem dalej w celu przejazdu kilku miejscowości.Początkowo myślałem, że to nie jest zbyt dobry pomysł udawać się w taką pogodę gdziekolwiek ;) w sumie to miałem farta bo w ostatnim kilometrze jaki pokonywałem zaczęło padać i to nawet dość solidnie.
Kategoria 0-50km