Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi skorzan z miasteczka Gowarzewo. Mam przejechane 12371.09 kilometrów w tym 1445.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 19.39 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

button stats bikestats.pl

button stats bikestats.pl

button stats bikestats.pl

button stats bikestats.pl

button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy skorzan.bikestats.pl
Dane wyjazdu:
93.65 km 4.00 km teren
04:20 h 21.61 km/h:
Maks. pr.:45.40 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Święta Góra koło Gostynia

Niedziela, 10 czerwca 2012 · dodano: 11.06.2012 | Komentarze 3

Wyjazd przed 10.00 gotowi pełni uśmiechu na twarzy wyruszamy. Najważniejsze, że pogoda zapowiada się na całkiem dobrą. Pierwsze kilometry w kierunku Kórnika gdzie robimy przerwę na lody. W Kórniku ląduje do rowu zahaczając o krawężnik, tak to jest jak się spogląda do tyłu ;) na szczęście się tylko lekko pobrudziłem. Po przejeździe obok jeziora Kórnickiego ruszamy dalej w stronę Zaniemyśla. W Zaniemyślu zjazd nad jezioro, okazuje się, że prom jest nieczynny, a w planach była przeprawa promem na wyspę Edwarda. Wyjeżdżając zatrzymaliśmy się jeszcze przy kościele, gdzie zaczepiła nas pewna siostra zakonna, po wymianie miłych kilku zdań ruszyliśmy dalej w kierunku Śremu. W Śremie pod intermarche postój i uzupełnienie zapasów. Dalej już przejazd przez most nad Wartą i kierunek na Dolsk. Etap pomiędzy Śremem, a Dolskiem okazuje się nieco pagórkowaty, momentami jest co kręcić. W dolsku zatrzymujemy się chwilę na rynku, oraz przy starym kościele tuż niedaleko plaży. Do Gostynia już zostało niewiele, a więc ruszamy dalej, czas nas nie goni, nieco się zachmurzyło, ale nie pada. Po dotarciu do Gostynia kierujemy się do bazyliki na Świętej Górze. Akurat zajechaliśmy na początek mszy, więc od razu zostaliśmy na niej. Po jakiejś dobrej godzinie rozpadało się, nie martwiło to nas bo i tak mieliśmy zaplanowany powrót pks-em. Na dworzec pks dotarliśmy w szybkim tempie tak aby nie zmoknąć zbytnio, do odjazdu autobusu mieliśmy jeszcze nieco ponad godzinę. Naprzeciw dworca jest ładna knajpa gdzie zatrzymaliśmy się na makaron po bolońsku oraz piwko. Kierowca autobusu nie robił żadnych problemów z powodu rowerów, jedynym minusem okazało się to, że musimy wysiąść w Gądkach.. A więc w drodze od Gądek do Gowarzewa nieźle nas zgnoiło... To tak w skrócie ;)
Kilka zdjęć:

Ruszamy do Gostynia © my father


Przecinając A2 © skorzan


Chwila przerwy na lody w Kórniku © skorzan


Kościół w Kórniku pw. Wszystkich Świętych, © skorzan


Nad jeziorem Kórnickim © Przemo


Przeprawa promowa w Zaniemyślu niestety nieczynna... może wyspę wykupił nasz zachodni sąsiad.. © skorzan


Nad jeziorem w Zaniemyślu, zdjęcie na promie © Przemo


Jezioro w Zaniemyśłu © skorzan


Na moście nad Wartą w Śremie © skorzan


Widok z mostu w Śremie na kościół Wniebowzięcia NMP © skorzan


Podjazd przed Dolskiem © skorzan


Najpierw podjazd, a później długi zjazd ;) © skorzan


Ratusz w Dolsku © skorzan


Kilka obrotów korbą i niedługo na miejscu ;) © Przemo


Cukrownia w Gostyniu © skorzan


Cel osiągniety - Bazylika na Świętej Górze © skorzan


Bazylika na Świętej Górze © skorzan


Klasztor Filipinów na Świętej Górze © donniedarko


Bazylika na Świętej Górze widok od strony klasztoru © skorzan
Kategoria 50-200km



Komentarze
grigor86
| 21:51 wtorek, 12 czerwca 2012 | linkuj Cel trzeba przyznać bardzo urokliwy. Dystans miły dla oka i widoczki tam za Śremem jakby pagórkowate.
Maks
| 06:47 wtorek, 12 czerwca 2012 | linkuj Fajna wycieczka ;)
toadi69
| 23:41 poniedziałek, 11 czerwca 2012 | linkuj Dystans nie najgorszy, szkoda że pokusiliście się na jazdę rowerami w obie strony, od 10:00 było dużo czasu :)
Jak już się zmoknie to w pewnym momencie jest już obojętne czy dalej pada czy nie, takie już są uroki jazdy rowerem i zmiany pogody w trakcie wypadu.
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa chnaw
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]